Rowerem przez centrum

Podchodziłem sceptycznie do pomysłu wypożyczalni rowerów miejskich. Dziś przyznaję że być może myliłem się. Rowery są wypożyczane w dużych ilościach a mieszkańcy chętnie z systemu korzystają. Ciekawi mnie jednak przez ile miesięcy w roku system będzie nieczynny i jakie będą koszty jego obsługi.

 

 

W naszym mieście i kraju uderza mnie brak spójności czy raczej kompleksowego podejścia niemalże do każdego tematu. Wszystkie projekty realizuje się ad-hoc. Cieszy mnie zwrot w kierunku rowerów ale martwi brak spójności działań. Postawiono wiele stacji rowerowych a jednocześnie kiedy kilka lat temy remontowano główną ulice miasta zrobiono to w sposób calkowicie ułomny dla ruchu rowerowego. Koncepcja „shared space” jest też po prostu zła moim zdaniem a to na nie niej oparł się nasz nowy deptak. Takie rozwiązanie być może sprawdza się w przestrzeni o małym ruchu.  Można było wykonać badania natężenia ruchu pieszo-rowerowego i dopiero decydować o koncepcji relizacji zakładając oczywiście że ten ruch będzie się tylko zwiększał. Kłania się brak gruntownego przygotowania do relizacji pomysłu lub brak otwartości na krytykę. Tak, tak bo krytyka często słuszna jest ignorowana. Czym innym jest czepaialstwo bez podstaw a czym innym zglaszanie oddmiennego zdania. Stojaki rowerowe na nowym deptaku są tu kolejnym przykładem. Niby wizja jest ale coś tu nie działa. Taki sposób działania jest typowy dla „złego menagera”, dla człowieka który z powodu braku doświadczenia nie rozumie że idea to dopiero początek drogi. Kluczowym elmentem jest realizacja koncepcji w rzeczywistych warunkach. Jako człowiek związany z działalnością biznesową widziałem wiele dobrych pomysłów które ostatecznie okazywały się klapą ponieważ brakowało dobrego „kierownika projektu” który doprowadzał do relizacji. To nie jest tak że wystarczy mieć pomysł, wizję. Trzeba ciężkiej pracy aby przekuć to w sukces.

Dodaj komentarz: